• Wpisów:171
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 22:39
  • Licznik odwiedzin:40 390 / 2260 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
paatal.pl
 
mala0727
 
W dniach 26-27 kwietnia darmowa wysyłka. Dokonując zakupów w naszym sklepie internetowym http://www.paatal.pl na wartość powyżej 60zł korzystając z przesyłek PACZKOMATY InPost oraz POCZTA POLSKA LIST POLECONY EKONOMICZNY wysyłka Ozł
 

 
  • awatar Fashion Girl: pienkie wygladasz :) jakos tak wyladnialas :) ze tez ci nie bylo zimno tak na mrozie w amej sukience :)
  • awatar Chaaya: ooo matko, cudowna Ty :* wracaj na pinger :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

bronzer Inglot nr 75 - użyty 2-3 razy
rozświetlacz Sleek Face & Body Highlighter - użyty kilka razy
korektor uniwersalny Vipera nr 1 - użyty do testów i swatchy
kredka do oczu blue MIYO nr 03 - użyta tylko do swatchy
L'ambre Super 3 -Action Mascara - blue - nieużywana
glitter mascara Avon - użyta 1 raz


FLOS_LEK żel ze świetlikiem lekarskim - nowy, zafoliowany
krem Ziaja, masło kakaowe - nowy, zafoliowany
krem na dzień SPF 15 Avon Solutions - 3/4 opakowania
perfumowany balsam bali bliss Avon - użyty kilka razy
 

 
Zrobiłam kolejny kolczyk w uchu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Uwielbiam ją *Fanny Lyckman*




  • awatar I.G.: aaaaa wszędzie długie włosy a ja ścięłam... ;/
  • awatar Bayorka: dziękuje za obserwacje:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie mogłam się powstrzymać. Wpadłam we włosomaniactwo ^^
Zrobiłam zamówienie na Bioarp
<mniam>

 

 
Czy ktoś wie czemu Piracetam może powodować tycie?
  • awatar mala0727: @.CzarnaMamba.: ten aspekt mnie nie interesuje, z tym sobie poradzę :) oby tylko o to chodziło
  • awatar .CzarnaMamba.: pewnie wzmaga apetyt jak wiele innych leków
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Stuningowałam Makę kwasem hialuronowym 1%
wymieszaną z maską Alterra Aloes & Granat
wtedy włosy nie są takie tępe
zawinęłam folią i
siedzę z turbanem

włosy rośniiiiijcie ^^

i szykuję się na studia: piątek, sobota, niedziela -->
no no
majówkę czas zacząć

na poprawę humoru
mnie to rozwala
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam do Was pytanie, gdzie kupię takie majty z kokardą z tyłu........ są świetne!
 

 
Porzuciłam *pingera* na rzecz blogspot. Pojawiam się tu i znikam. Tam jestem aktywna.

Jestem na trzecim roku studiów zaocznych, piszę licencjat. Na przełomie kwietnia i maja powinnam zdać trzeci rozdział pracy dyplomowej. Zawalam. Po terminie marcowym drugiego rozdziału nadal mam tylko pół drugiego i zaakceptowany pierwszy. Trzeci nie ruszony.
*Dlaczego?*
Czas, czas, czas...
brak weny, chęci, motywacji.

Nie mam na nic ochoty co wiążę się z nauką.

Dalej...
Jestem na 2-gim roku TUK, więc w czerwcu piszę dyplom, otrzymując Technika Usług Kosmetycznych. Z tym sobie poradzę. Nie mam wątpliwości. Jednak przygotować się trzeba. Nie można spocząć na laurach.
Jest to szkoła dzienna.

Obecnie chodzę na cheerleading w mieście, w którym mieszkam i uczę się w szkole dziennej. Zajęcia odbywają się w poniedziałki i piątki.

Zjazdy na studiach są co dwa tygodnie od piątku do niedzieli.

*Myślicie czy dam radę wszystko pogodzić?*
Poniedziałek: szkoła, trening
Wtorek, środa, czwartek - szkoła
Piątek: szkoła, trening/studia

Trening mam o godzinie 18:15
W tym czasie mam zajęcia na PG z przedmiotu, z którego w tym dniu mam wykład i ćwiczenia.

Mogłabym zrezygnować z piątkowych zajęć, jednak obawiam się (ambicja i lękliwość się objawia),że nie chodząc na zajęcia nie dam rady zaliczyć przedmiotu.

Zostały mi 4 zajęcia, w tym jedne nieobecne.
Nie chciałabym rezygnować z treningów.

Wiecie?
Jedyne na co mam aktualnie ochotę, to *wysiłek fizyczny*.
Mogłabym całymi dniami ćwiczyć cokolwiek, gdziekolwiek. W słońce, upał, czy zimno i deszcz. Na powietrzu, w budynku, na sali, na siłowni. Samodzielnie, w grupie,na macie, siedząc, leżąc, stojąc, na boku, horyzontalnie, nawet na głowie, z gumą theraband, piłkami, hantlami, na bieżni, na rowerku, na steperze, brzuszki, skłony, wymyki, odmyki, fitness, zumba, pilates, stretching, joga, BPU, każdą część ciała, równowagę.

To mi daje spokój. To mi daje chęć,żeby wstawać z łóżka.
Mam dość nauki i mam dość braku czasu.
Imprezy i relaks są obecne,przyjaciele, znajomi, zakupy, pielęgnacja. Jednak czegoś tu brak. Czegoś ważnego. Odpoczynku od codziennej gonitwy, od spełniania oczekiwać wobec samej siebie - odpoczynku od samej siebie.
Po co podejmuję się tylu rzeczy?
Co ja tym zapełniam...



Kto da mi więcej dni w tygodniu. Kto da mi więcej miesięcy w semestrze?
*Kto mi da czas na wszystko?*

*Dajcie mi radę*
Rezygnować z czegoś?
Pogodzę to wszystko?
Uda mi się?
Nie uda?
Wyjdę zwycięsko?
Przegram, bo padnę, zawalę coś....


Wstawiam link do zespołu dziewczyn z mojej szkoły tańca, niedawno do nich dołączyłam.
Widzę się w takiej dyscyplinie
*
  • awatar Everything Girly: @mala0727: kurczę no to ciężka sprawa. Ja na szczęście rzuciłam studia po I roku, własnie dlatego, że nie dawały mi szczęścia i były przypadkowym wyborem. Teraz też robię TUK-a i to jest "prawie" to co chcę w przyszłości robić :) Musisz chyba spiąć pupę i dać z siebie wszystko. Bo faktycznie jesteś już przy końcu i jak tyle przetrwałaś to jakoś przetrwasz resztę :* Ja w to wierzę i na prawdę mocno trzymam kciuki :*
  • awatar mala0727: @Everything Girly: odp na 1. nie - nie dają mi szczęścia, studia nie są przyjemnością, zwłaszcza,że to nie jest wymarzony kierunek a bardziej wyborem zadecydował przypadek. Poznałam wspaniałych ludzi, uwielbiam ich, ale po za tym nie mam ochoty uczyć się przedmiotów, które zupełnie mnie nie interesują zwłaszcza, gdy kolidują z zajęciami, które dodają mi energii do życia. odp na 2. zrezygnować? ulga? nie. Nie mogę zrezygnować ze szkół, zwłaszcza,że jestem już niemal na finiszu. Z treningów też nie, wymagają obecności, czuję się zobowiązana dawać z siebie jak najwięcej. Boli mnie świadomość, że tylko z tego mogłabym zrezygnować dla dobrych wyników zakończenia szkoły i studiów. Nie chcę :( Tyle radości i siły dawno w sobie nie miałam. Jest jeszcze coś... przywiązuję się do instruktorek... szkoda, by było mi to porzucić, zwłaszcza,że na mnie liczą.
  • awatar mala0727: @mimi's: jest ciekawie! treningi sprawiają mi to dużo frajdy, uwielbiam ruch :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
  • awatar mala0727: @BogusiaM: dziękuję :)
  • awatar mala0727: @Mi. ♥: chcę więcej, dobrze,że tylko do niedzieli trwa ta mega promocja ;)
  • awatar Mi.♥: Mała zrobiłaś napad na Sephorę heh:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 


Wszystkich chętnych zapraszam do zgłaszania się we wpisie:
http://mala0727.blogspot.com/2012/01/rozdanie-mlekiem-i-miodem-pynace.html

Dla osób mających bloga na pingerze w komentarzu na blogspot pod notką z rozdaniem wystarczy podać nick pod jakim macie mnie na tym blogu w obserwowanych i link do notki.

Pozdrawiam
*Buziaki!*
  • awatar Tusiaczkowy Robak: @mala0727: skleroza nie boli :) wezmę udział pewnie :) tam zajrzałam i muszę pomyśleć nad odpowiedzią teraz :) jak coś sensownego wymyślę to od razu się zgłoszę :) a od czego alergia w zimie ?
  • awatar Tusiaczkowy Robak: łe a ja nie mam blogspota :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
http://stylowebutki.pl/products/Neo02-Bootie-Black..html




*SALE: -30%*
więc razem z przesyłką kosztują: *133,30 PLN*
 

chaaya
 
mala0727
 
n
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Od rana męczy mnie ból. Nie fizyczny. Ból, który ściska wnętrzności i potęguje paranoje. Ten ból to lęk, żal, złość i kara. Poczucie straty (życia).
*Kolejny rok Zaburzeń Odżywiania.*
Jestem zmęczona. Może okiem bliskich mój stan to remisja. Ale myśli towarzyszące objawom nie opuściły mnie przez te wszystkie lata choroby. Teraz płaczę. Jest mi ciężko, tak cholernie ciężko.

Nie wiem, który to już rok, miesiąc, dzień. Cały ten syf zdaje się trwać wieczność. Całe moje życie. Dawne. Przyszłe. Obecne. Nie umiem się uwolnić od skrajnych myśli. Obsesja. Strach, ból i kara. Nagrodą chwilowe uspokojenie, gdy ona, on, ona jest blisko.

*Anoreksjo...*
*Miałaś zabrać mnie do chmur - nie mówiłaś,że to droga w dół.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
*http://mala0727.blogspot.com/2011/11/lip-nail-kit-perfect-match-summer-red.html*

zapraszam

P.S. Z czasem kosmetyczne notki pingerowe zostaną usunięte i pojawią się na blogspot. Ale na przemian z nowościami

Także nic straconego

Uwielbiam Was

A dziś już dobranoc
 

 
Trudna jest decyzja o porzuceniu czegoś na co się pracowało z wielką starannością i zaangażowaniem.
Porzucałam różne blogi. Niekiedy z przymusu sytuacji życiowej, rzadko po prostu. Emocjonalność mi na to nie pozwala.

Tak więc, wpadłam na pomysł, że na blogspocie notki będą tylko na płaszczyźnie kosmetologii i outfit'ów.

Natomiast... tu... przy Was... będę uzewnętrzniać swoje obawy i lęki.

Ufam Wam, przywiązałam się do wielu z Was. Naprawdę. Nie mogłabym odejść tak po prostu.

Chcecie czytać moje egzystencjalne wynaturzenia?

Wpisy kosmetyczne z pingera przeniosę na blogspot.
Tu pozostawiam resztę swojego życia.
  • awatar mujer_de_moda: będe czytać
  • awatar Gość: pewnie że chcemy Twoich egzystencjalnych wynaturzeń ;) szczerze mówiąc wole czytać takie notki, niż kolejne bzdurne, które toczą się wyłącznie wokół kosmetyków i ubrań (choć fakt, je też lubię ^^)
  • awatar Fashion Girl: ciesze sie ze tu tez bedziesz do nas pisac :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›